- Zadzwonił
telefon. Dużo facetów ostatnio dzwoni, bo podaję swój numer na prawo i lewo,
licząc, że szybko coś zarobię. Nie mam już na życie.
- Hej, kurwo.
Mówi Marek. Odpowiedziałaś na mój anons.
Już
wiedziałam, że to facet, z którym mam się spotkać jako uległa. Największa dawka
perwersji na jednym spotkaniu.. Podnieca mnie to.
- Będziesz
mógł nazywać mnie kurwą, kiedy za to zapłacisz.
- Ok., ale
kwestie finansowe mamy już chyba ustalone? 3500 zł. miesięcznie za 4 spotkania.
- Tak.
- Ok. Jak
wspominałem w ogłoszeniu, szukam osoby uległej - a mówiąc konkretniej, osoby
zdolnej do całkowitej uległości. Mocno dominuję, zatem jest to dla mnie ważna
kwestia. Chodzi tu o twoje całkowite posłuszeństwo i podporządkowanie,
zawiązane oczy na czas spotkań, itd. Czy taka dominacja ci odpowiada?
- Będziesz
stosował wobec mnie przemoc fizyczną?
- Postaram
się dokładnie ci to opisać, abyś miała lepszy obraz. Dominacja fizyczna jest
ważna, ale nie tak jak dominacja seksualna oraz twoje całkowite posłuszeństwo i
oddanie. Przemoc jest więc tylko dodatkiem, choć istotnym. Oczywiście bez
żadnych trwałych śladów.
- Co będziesz
ze mną robił? Chciałabym wcześniej wiedzieć, na co się przygotować. Jaki seks
chcesz uprawiać?
- Każdy
rodzaj seksu, również analny, rimming, także głęboki, oraz obustronne głębokie
masaże analne, fisting, masaż jąder, dojenie piersi. Będziesz spożywać moje
płyny ustrojowe: spermę, ślinę, świeży pot oraz mocz, w różnych ilościach. Dużo
czasu poświęcimy na twoją naukę właściwego obchodzenia się z moją spermą. Nie
będzie to szybkie połknięcie, ale delektowanie się każdą jej kroplą na różne
sposoby. Dodatkowo będę stosował wobec ciebie perwersje słowne, będę cię
upokarzał i szmacił na wszelkie sposoby. Ta lista na pewno nie jest pełna, ale
ważniejsze rzeczy przybliżyłem. Chodzi więc tu zdecydowanie o więcej niż klapsy
czy szarpanie za włosy. Zastanów się więc dobrze, czy tak mocna znajomość
faktycznie ci odpowiada. Ja ustalam wyjątki, do których należą wyłącznie scat i
trwałe okaleczenia. Wszystko inne wchodzi w grę i prędzej czy później cię czeka.
Jeśli istnieje coś spoza tej krótkiej listy, czego absolutnie nie wyobrażasz
sobie zrobić, nie mam zamiaru tracić na ciebie czasu. Nie pali się, możesz
dobrze przemyśleć sprawę.
- Wiesz,
nigdy tego nie robiłam. Czy będziesz dla mnie wyrozumiały, jeżeli czegoś nie
będę chciała od razu zrobić?
- Odpowiednio
wyrozumiały na pewno jestem, nie brakuje mi również cierpliwości. Musisz jednak
wiedzieć, że moim celem będzie przekształcenie cię w przedmiot, służący
wyłącznie do sprawiania mi przyjemności. Nie będzie istnieć dla ciebie słowo
"nie", nie będziesz mieć prawa sprzeciwu. Będziesz musiała do pewnego
stopnia zaufać mi już na samym początku, a z czasem to zaufanie powinno rosnąć,
aż do tego bezgranicznego.
- Czy będzie
cię podniecał mój strach?
- Generalnie
będę uczyć cię i oczekiwać wyrażania swoich emocji. Chcę widzieć i słyszeć
kiedy się boisz, cierpisz, kiedy jest ci dobrze. Nauczę cię odpowiednio mówić i
zachowywać się w każdej sytuacji.
Będziesz mnie
ranił fizycznie? Wbijał mi coś w ciało?
- Z czasem,
kiedy poznam twoją odporność na ból i przygotuję do silnych doświadczeń, będę
cię oswajać z nożem. Będę kroił twoje ciało, ale to szybko schodzące ślady,
później zastanowimy się co będzie dobre dla twoich sutków i całych piersi. Ale
to wszystko później, na razie nie wybiegam myślami aż tak do przodu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz